Piątek wieczorem, wygodna kanapa, coś dobrego do jedzenia, film albo serial i poczucie, że tydzień właśnie się skończył. W Szwecji taki moment ma własną nazwę – fredagsmys.
To jeden z najbardziej charakterystycznych elementów współczesnej szwedzkiej codzienności. Łączy odpoczynek, jedzenie i wspólne spędzanie czasu, a przy okazji pokazuje, jak ważne w języku szwedzkim jest małe słowo mys.
Co dokładnie oznacza fredagsmys? Skąd wzięło się to określenie? I dlaczego tak często pojawiają się przy nim tacos, chipsy i kanapa?
Co oznacza fredagsmys?
Słowo fredagsmys składa się z dwóch części:
fredag – piątek
mys – przyjemny, spokojny czas, relaks, miła atmosfera
Fredagsmys możemy więc przetłumaczyć jako „piątkowy relaks” albo „przyjemny piątkowy wieczór”.
Nie jest to jednak nazwa konkretnego wydarzenia ani zestaw obowiązkowych czynności.
Fredagsmys może oznaczać wspólną kolację, oglądanie filmu lub serialu, gry planszowe, przekąski albo po prostu spokojny wieczór na kanapie.
Najważniejsza jest atmosfera: tydzień się kończy, obowiązki można na chwilę odłożyć i zaczyna się weekend.

Czym właściwie jest szwedzkie mys?
Żeby dobrze zrozumieć fredagsmys, warto najpierw poznać samo słowo mys.
Mys opisuje przyjemny, spokojny czas, kiedy jest nam dobrze. Może być związane z domem, spotkaniem z bliskimi, jedzeniem, odpoczynkiem albo po prostu miłą atmosferą.
Z tym samym słowem wiążą się:
att mysa – miło spędzać czas, relaksować się
mysig – przytulny, przyjemny, miły
Na przykład:
Vi myser hemma. – Miło spędzamy czas w domu.
Det är mysigt här. – Jest tutaj przytulnie i przyjemnie.
Vilken mysig kväll! – Ale przyjemny wieczór!
Możemy też powiedzieć:
Ska vi ha fredagsmys? – Robimy dziś fredagsmys?
Ha en mysig fredag! – Miłego, przyjemnego piątku!
Fredagsmys jest więc jednym z najbardziej znanych przykładów szwedzkiego mys w praktyce.
Jak wygląda typowe fredagsmys?
Nie ma jednego przepisu na fredagsmys – i właśnie na tym polega jego urok.
Dla wielu osób wieczór zaczyna się od czegoś prostego do jedzenia. Później pojawiają się przekąski, telewizja, film, serial albo gry.
Nie chodzi o elegancką kolację.
Wręcz przeciwnie – jedzenie często ma być proste, nieformalne i takie, które nie wymaga spędzenia całego wieczoru w kuchni.
Dlatego z fredagsmys bardzo mocno kojarzą się:
tacos – tacos
pizza – pizza
chips – chipsy
dipp – dip
godis – słodycze
Wszystko to pasuje do idei spokojnego i niewymuszonego początku weekendu.
Tacofredag – tacos na piątek
Jednym z najmocniejszych kulinarnych skojarzeń ze szwedzkim piątkiem jest tacofredag, czyli zwyczaj jedzenia tacos właśnie w piątek.
Szwedzka wersja tacos często wygląda jak zestaw składników ustawionych w miseczkach na środku stołu. Każdy może sam przygotować swoją tortillę.
Na stole mogą znaleźć się między innymi:
köttfärs – mięso mielone
tacokrydda – przyprawa do tacos
tortillabröd – tortille
riven ost – starty ser
majs – kukurydza
gurka – ogórek
tomat – pomidor
gräddfil – kwaśna śmietana
salsa – salsa
Tacos świetnie pasują do idei fredagsmys: są nieformalne, można je jeść wspólnie i każdy przygotowuje swoją porcję tak, jak lubi.
Dlatego tacofredag i fredagsmys często idą ze sobą w parze.
Nie są jednak tym samym.
Tacofredag oznacza konkretnie piątkowe tacos, natomiast fredagsmys jest znacznie szerszym pojęciem.
Można więc powiedzieć:
tacofredag może być częścią fredagsmys, ale fredagsmys wcale nie musi oznaczać tacos.
Chips och dipp – klasyka fredagsmys
Drugim bardzo charakterystycznym elementem piątkowego wieczoru są:
chips och dipp – chipsy i dip.
W Szwecji popularne są między innymi gotowe mieszanki przypraw do dipów, które miesza się z kwaśną śmietaną i podaje z chipsami.
To proste połączenie mocno kojarzy się z wieczorem przed telewizorem.
Oczywiście nie oznacza to, że każdy Szwed w każdy piątek otwiera paczkę chipsów. Fredagsmys nie ma sztywnych zasad.
Kulturowe skojarzenie między piątkiem, przekąskami i odpoczynkiem jest jednak bardzo silne.
Skąd wzięło się fredagsmys?
Fredagsmys nie jest wielowiekową szwedzką tradycją.
To element stosunkowo współczesnej kultury i stylu życia. Piątkowy wieczór zaczął coraz mocniej kojarzyć się z odpoczynkiem w domu po całym tygodniu pracy i szkoły, prostym jedzeniem, telewizją oraz wspólnym spędzaniem czasu.
Z czasem zjawisko zyskało własną nazwę, a samo określenie fredagsmys stało się powszechnie rozpoznawalne.
Dużą rolę w utrwaleniu jego współczesnego wizerunku odegrała również popkultura i reklama, szczególnie kampanie produktów kojarzonych z wieczornymi przekąskami.
Dlatego fredagsmys jest ciekawym przykładem zwyczaju, który nie został odziedziczony po odległych pokoleniach, ale wyrósł ze współczesnej codzienności.
Fredagsmys a lördagsgodis
Szwedzki weekend ma więcej takich małych rytuałów.
W piątek mamy:
fredagsmys – piątkowy relaks.
A dzień później:
lördagsgodis – sobotnie słodycze.
Lördagsgodis to zwyczaj związany z jedzeniem słodyczy przede wszystkim w sobotę. Bardzo często pojawia się przy nim lösgodis, czyli słodycze sprzedawane na wagę, które można samodzielnie wybierać i mieszać.
Fredagsmys i lördagsgodis to dwa różne zwyczaje, ale świetnie pokazują, jak mocno w szwedzkiej codzienności zakorzenione są małe weekendowe rytuały.
Fredagsmys, hygge i kos – czy oznaczają to samo?
Duńczycy mają hygge.
Norwegowie – kos.
A Szwedzi – mys.
Wszystkie te słowa mogą odnosić się do przyjemnego spędzania czasu, odpoczynku, bliskości i dobrej atmosfery. Nie są jednak idealnymi odpowiednikami.
Szwedzkie mys bardzo łatwo łączy się z innymi słowami.
Oprócz fredagsmys możemy spotkać na przykład:
myskväll – przyjemny, spokojny wieczór
hemmamys – przyjemny czas spędzany w domu
julmys – przytulna, świąteczna atmosfera
Fredagsmys jest więc konkretnym szwedzkim sposobem wykorzystania znacznie szerszej idei mys.
Czy każdy Szwed urządza fredagsmys?
Oczywiście, że nie.
Nie każdy siedzi w piątek na kanapie, nie każdy je tacos i nie każdy chce spędzać wieczór przed telewizorem.
Fredagsmys jest jednak na tyle dobrze znanym pojęciem, że Szwedzi bez problemu rozumieją, jaka atmosfera się za nim kryje.
Można również używać tego określenia luźno albo żartobliwie.
Fredagsmys jednej osoby będzie oznaczało pizzę i serial.
Dla kogoś innego może to być spotkanie z przyjaciółmi.
Jeszcze ktoś wybierze książkę, herbatę i spokojny wieczór w domu.
Najważniejsze, żeby było: mysigt.
Poznawaj Szwecję i szwedzki razem z Pluggis®
Na naszych kursach szwedzkiego uczysz się nie tylko gramatyki i słówek, ale też poznajesz Szwecję od środka. Oglądasz autentyczne szwedzkie filmiki, poznajesz codzienny język i odkrywasz zwyczaje takie jak fredagsmys czy lördagsgodis.
Jeśli chcesz rozgadać się po szwedzku i uczyć się języka, którym Szwedzi naprawdę posługują się na co dzień, sprawdź nasze kursy z lektorem.





