Skip to content

Co jedzą Szwedzi podczas fiki? Poznaj najpopularniejsze szwedzkie słodkości

kropki3

Czym właściwie jest fika?

O samej fice pisałam już szerzej w osobnym artykule, ale w skrócie można powiedzieć, że jest to chwila na kawę, coś słodkiego i rozmowę z innymi. Fika może odbywać się w domu, w pracy, w kawiarni albo podczas rodzinnego spotkania. Nie ma sztywnych zasad – najważniejsze jest wspólne spędzenie czasu.

Z mojego doświadczenia wynika, że podczas rodzinnych fik kawa jest obowiązkowym elementem, ale równie często ogromną rolę odgrywają wypieki. Zamiast podawać wszystko do stołu, gospodarze zazwyczaj ustawiają kawę, filiżanki i słodkości na kuchennym blacie lub wyspie. Goście podchodzą, sami nalewają sobie kawę, wybierają ulubione ciasto lub bułeczkę i dopiero wtedy siadają razem. To bardzo swobodny sposób przyjmowania gości, który w Szwecji spotyka się naprawdę często.

Szwedzi naprawdę kochają piec

Jeśli jest coś, co zawsze robi na mnie wrażenie, to umiejętność pieczenia. Wielu Szwedów przygotowuje ciasta i bułeczki samodzielnie, a rodzinne przepisy są przekazywane z pokolenia na pokolenie. Domowe wypieki pojawiają się nie tylko od święta, ale również podczas zwykłych weekendowych spotkań z rodziną czy znajomymi.

Nie bez powodu w szwedzkich supermarketach całe alejki zajmują mąka, kardamon, cukier perlisty i wszelkiego rodzaju dodatki do pieczenia. Pieczenie jest po prostu częścią codziennego życia.

Kanelbullar – niekwestionowana królowa fiki

Jeśli miałabym wskazać jedną słodkość, która najbardziej kojarzy mi się ze Szwecją, bez wahania wybrałabym kanelbullar. Pachnące cynamonem i kardamonem drożdżowe bułeczki znajdziesz praktycznie wszędzie – w kawiarniach, piekarniach, supermarketach i oczywiście podczas rodzinnych fik.

Nic dziwnego, że mają nawet własne święto – Kanelbullens dag, obchodzone 4 października. To najlepszy dowód na to, jak ważnym elementem szwedzkiej kultury są te bułeczki.

Chokladbollar – prosty deser, który zna każdy Szwed

Na wielu fikach spotkasz również chokladbollar, czyli niewielkie kulki z płatków owsianych, kakao, masła i kawy, obtoczone najczęściej w wiórkach kokosowych lub cukrowych perełkach.

To jeden z najbardziej klasycznych szwedzkich deserów. Nie wymaga pieczenia, dlatego wiele dzieci przygotowuje go wspólnie z rodzicami już od najmłodszych lat.

Kladdkaka – obowiązkowe ciasto dla fanów czekolady

Jeśli lubisz czekoladę, koniecznie spróbuj kladdkaka. To bardzo wilgotne ciasto z lekko płynnym środkiem, które najczęściej podaje się z bitą śmietaną lub gałką lodów.

Choć przepis jest niezwykle prosty, kladdkaka od lat pozostaje jednym z najczęściej pieczonych ciast w Szwecji.

Semla – deser, na który czeka się cały rok

Pod koniec zimy na stołach zaczyna królować semla – drożdżowa bułeczka z masą migdałową i bitą śmietaną. Choć tradycyjnie związana jest z okresem poprzedzającym Wielki Post, dziś można ją kupić w wielu miejscach już kilka tygodni wcześniej.

Dla wielu Szwedów to jeden z najbardziej wyczekiwanych deserów w roku.

Mazariner, dammsugare i inne szwedzkie klasyki

Szwedzkie kawiarnie i domowe stoły podczas fiki kryją znacznie więcej smakołyków niż tylko cynamonowe bułeczki.

Bardzo często można spotkać również:

  • Mazariner – kruche babeczki z migdałowym nadzieniem i lukrem.
  • Dammsugare – zielone ciastka z marcepanem przygotowywane z resztek ciasta.
  • Hallongrottor – kruche ciasteczka z malinową konfiturą.
  • Drömmar – niezwykle delikatne ciasteczka, które dosłownie rozpływają się w ustach.

Każda rodzina ma swoje ulubione wypieki, dlatego trudno znaleźć dwie identyczne fiki.

Czy podczas fiki zawsze są słodkości?

Najczęściej tak, ale nie jest to obowiązkowa zasada. Zdarza się, że na stole pojawiają się również kanapki lub inne przekąski, szczególnie jeśli spotkanie odbywa się w porze lunchu.

Jednak z mojego doświadczenia wynika, że podczas rodzinnych kalas i weekendowych spotkań słodkości zdecydowanie dominują. Często jest ich tak dużo, że trudno zdecydować się tylko na jeden kawałek ciasta czy jedną bułeczkę.

Fika to przede wszystkim wspólnie spędzony czas

Po kilku latach spędzonych w Szwecji przekonałam się, że fika nie jest ani zwykłą przerwą na kawę, ani wystawnym przyjęciem. To po prostu moment, kiedy wszyscy mogą na chwilę zwolnić, nalać sobie kawy, spróbować domowych wypieków i usiąść razem do rozmowy.

To właśnie ta swobodna atmosfera najbardziej kojarzy mi się ze szwedzką codziennością. Niezależnie od tego, czy na blacie stoją dwie bułeczki, czy kilkanaście różnych ciast, najważniejsze jest to, że ludzie znajdują czas dla siebie.

Poznaj Szwecję nie tylko przez język

Język i kultura są ze sobą nierozerwalnie związane. Dlatego na kursach Pluggis® uczymy nie tylko słownictwa i gramatyki, ale również pokazujemy codzienne życie w Szwecji – zwyczaje, święta, jedzenie i sytuacje, z którymi naprawdę spotkasz się podczas wizyty lub przeprowadzki do tego kraju.

Przeczytaj również