Jeśli podczas zakupów w Danii zajrzysz do lodówek z nabiałem, szybko zauważysz produkty o nazwach A38, tykmælk i ymer. Na pierwszy rzut oka wszystkie przypominają jogurt naturalny. Mają podobne opakowania, lekko kwaśny smak i często pojawiają się na śniadaniowym stole.
Jednak nabiał w Danii jest bardziej różnorodny, niż mogłoby się wydawać. Duńczycy mają własne tradycje związane z fermentowanymi produktami mlecznymi, a różnice między nimi dotyczą nie tylko konsystencji, ale również sposobu produkcji.
Czym właściwie jest A38? Dlaczego ymer jest gęstszy od tykmælk? Co wspólnego z duńskim śniadaniem ma chleb żytni? I dlaczego latem Duńczycy tak chętnie sięgają po koldskål?
Syrnede mælkeprodukter – duńskie fermentowane produkty mleczne
W duńskich sklepach możesz spotkać określenie syrnede mælkeprodukter, czyli fermentowane, zakwaszane produkty mleczne.
Powstają one dzięki działaniu bakterii fermentacji mlekowej, które przekształcają część laktozy w kwas mlekowy. To właśnie dlatego produkty te mają charakterystyczny kwaskowaty smak i gęstszą konsystencję niż zwykłe mleko.
W Polsce znamy między innymi jogurt, kefir czy maślankę. W Danii, oprócz tych produktów, popularne są również tradycyjne odmiany fermentowanego mleka, takie jak tykmælk i ymer, oraz A38.
Choć wszystkie można jeść w podobny sposób, nie są identyczne. Różnią się między innymi używanymi kulturami bakterii, zawartością białka i konsystencją.
A38 – co to za duński produkt?

A38 to jeden z najbardziej rozpoznawalnych fermentowanych produktów mlecznych w Danii.
Przypomina jogurt naturalny: ma kremową konsystencję i świeży, lekko kwaśny smak. Można go jeść łyżką, dodawać do śniadaniowych płatków albo wykorzystywać do przygotowywania sosów i dressingów.
Cechą charakterystyczną A38 jest wykorzystanie między innymi bakterii Lactobacillus acidophilus. To właśnie do tej kultury bakterii nawiązuje litera „A” w nazwie produktu.
W duńskich sklepach znajdziesz różne warianty A38, w tym produkty o odmiennej zawartości tłuszczu.
Jak Duńczycy jedzą A38?
Najprościej – na śniadanie.
Do miseczki z A38 można dodać:
- havregryn – płatki owsiane,
- mysli – musli,
- bær – owoce jagodowe,
- nødder – orzechy.
A38 można również wykorzystać do przygotowania smoothie czy domowego dressingu.
Jeśli lubisz jogurt naturalny, A38 będzie dobrym punktem wyjścia do poznawania duńskich fermentowanych produktów mlecznych.
Tykmælk – duński kuzyn szwedzkiego filmjölk

Tykmælk to tradycyjny duński produkt z fermentowanego mleka. Ma delikatnie kwaśny smak i konsystencję przypominającą rzadszy jogurt.
Jest bardzo zbliżony do szwedzkiego filmjölk, który również należy do nordyckiej tradycji fermentowania mleka.
Samo słowo tykmælk składa się z dwóch części:
tyk – gruby, gęsty
mælk – mleko
Można je więc dosłownie przetłumaczyć jako „gęste mleko”.
Tykmælk ma zwykle łagodny, lekko kwaskowaty smak. W porównaniu z ymerem jest mniej skoncentrowany i ma lżejszą konsystencję.
Z czym jeść tykmælk?
W Danii tykmælk można podawać na śniadanie z płatkami, owocami lub posypką z chleba żytniego.
Spotkasz również wersję z niewielką ilością cukru.
Tykmælk wykorzystuje się także w kuchni, na przykład do wypieków, dressingów czy deserów mlecznych.
Jeśli znasz szwedzkie filmjölk, smak i sposób podawania tykmælk mogą wydać Ci się znajome. Nie są to jednak produkty całkowicie identyczne – różnice mogą wynikać z zastosowanych kultur bakterii i konkretnej receptury.
Ymer – gęsty duński produkt mleczny bogaty w białko

Ymer to kolejny tradycyjny duński produkt z fermentowanego mleka.
W porównaniu z tykmælk ma gęstszą, bardziej kremową konsystencję i wyższą zawartość białka.
Skąd ta różnica?
Podczas produkcji ymeru usuwa się część serwatki, dzięki czemu produkt staje się bardziej skoncentrowany.
Jego smak jest wyraźnie kwaśny, a konsystencja gęsta i sycąca. Ymer można jeść na śniadanie, ale wykorzystuje się go również do przygotowywania dressingów czy innych potraw.
Skąd pochodzi nazwa ymer?
Nazwa tego produktu ma ciekawe pochodzenie.
Według duńskiego słownika Den Danske Ordbog pierwotnie była nazwą handlową inspirowaną postacią Ymira (duń. Ymer) z mitologii nordyckiej.
Ymir był olbrzymem związanym z opowieścią o początkach świata. W nordyckim micie odżywiał się mlekiem pierwotnej krowy Auðhumli.
To interesujący przykład nazwy produktu spożywczego, która nawiązuje do nordyckiej mitologii.
Ymerdrys – dlaczego Duńczycy posypują nabiał chlebem żytnim?
Jednym z najbardziej charakterystycznych dodatków do ymeru jest ymerdrys.
To posypka przygotowywana z rozdrobnionego, suszonego lub prażonego chleba żytniego, często z dodatkiem cukru.
Może to brzmieć nietypowo, szczególnie jeśli jesteś przyzwyczajony do jedzenia jogurtu z musli albo granolą.
W Danii jednak chleb żytni, czyli rugbrød, zajmuje ważne miejsce w kuchni. Wykorzystuje się go nie tylko do przygotowywania kanapek smørrebrød, ale również jako składnik słodkich dodatków i deserów.
Ymerdrys nadaje kremowemu ymerowi chrupkość i lekko słodki, zbożowy smak.
W duńskich sklepach możesz kupić gotową posypkę, ale istnieją też domowe przepisy na jej przygotowanie.
Co ciekawe, ymerdrys można dodawać nie tylko do ymeru, lecz także do tykmælk czy jogurtu.
A38, tykmælk i ymer – czym się różnią?
Choć wszystkie trzy produkty należą do tej samej szerokiej kategorii fermentowanego nabiału, warto znać ich najważniejsze cechy.
| Produkt | Konsystencja | Charakterystyka |
|---|---|---|
| A38 | Gładka, kremowa | Fermentowany produkt mleczny z charakterystyczną kulturą bakterii acidophilus |
| Tykmælk | Delikatna, mniej gęsta niż ymer | Tradycyjne fermentowane mleko o łagodnie kwaśnym smaku |
| Ymer | Gęsta, kremowa | Produkt skoncentrowany przez usunięcie części serwatki, o wyższej zawartości białka |
Najprościej zapamiętać to tak: A38 wyróżnia się zastosowanymi kulturami bakterii, tykmælk przypomina łagodne fermentowane mleko, a ymer jest gęstszy i bardziej skoncentrowany.
Oczywiście konkretna konsystencja i smak mogą różnić się zależnie od producenta i wariantu.
Koldskål – duński mleczny przysmak na lato

Mówiąc o duńskim nabiale, nie można pominąć koldskål – jednego z najbardziej charakterystycznych smaków duńskiego lata.
W przeciwieństwie do A38, tykmælk i ymer, które są fermentowanymi produktami mlecznymi, koldskål jest gotowym daniem lub deserem na bazie nabiału. Tradycyjnie przygotowuje się go z kærnemælk, czyli maślanki, często z dodatkiem jajek, cukru, wanilii i cytryny.
Ma lekką, płynną konsystencję i orzeźwiający, słodko-kwaśny smak. Duńczycy jedzą go na zimno, najczęściej z kammerjunkere – małymi, chrupiącymi ciasteczkami.
Koldskål można przygotować samodzielnie, ale w duńskich supermarketach znajdziesz również gotowe wersje sprzedawane w kartonach.
Chcesz dowiedzieć się więcej o tym letnim przysmaku? Przeczytaj mój artykuł Koldskål med kammerjunkere – duński smak lata, w którym opowiadam o jego historii, składnikach i sposobach podawania.
A co z innymi produktami mlecznymi w Danii?
A38, tykmælk i ymer to tylko część duńskiej oferty nabiałowej.
Warto znać również kilka innych nazw, które zobaczysz podczas zakupów:
mælk – mleko
sødmælk – mleko pełne
letmælk – mleko o obniżonej zawartości tłuszczu
skummetmælk – mleko odtłuszczone
kærnemælk – maślanka
yoghurt – jogurt
skyr – skyr, gęsty fermentowany produkt mleczny wywodzący się z Islandii
cremefraiche – śmietana fermentowana
fløde – śmietanka
ost – ser
Szczególnie warto zapamiętać słowo kærnemælk. To właśnie maślanka jest podstawowym składnikiem tradycyjnego koldskål.
Dlaczego fermentowany nabiał jest tak popularny w Danii?
Fermentowane produkty mleczne mają w krajach nordyckich długą tradycję.
Zanim lodówki stały się powszechne, fermentacja była jednym ze sposobów przedłużania trwałości mleka. Z czasem produkty te zaczęto cenić również za ich smak i konsystencję.
Dziś A38, tykmælk i ymer nie są jedynie pozostałością dawnych zwyczajów. Nadal można je znaleźć w duńskich supermarketach, a ich producenci oferują różne warianty dostosowane do współczesnych upodobań.
Zmieniają się również opakowania i marki, pod którymi są sprzedawane, ale same produkty pozostają częścią duńskiej kultury kulinarnej.
Poznawaj duński język i kulturę z Pluggis®
W Pluggis® uczymy duńskiego w naturalnym kontekście – również przez tematy związane z codziennym życiem, jedzeniem i duńskimi zwyczajami.
Na naszych kursach duńskiego z lektorem pracujemy z autentycznymi duńskimi materiałami, dzięki czemu poznajesz słownictwo i wyrażenia, które naprawdę pojawiają się w rozmowach.
Jeśli wolisz samodzielną naukę, sprawdź również Bank Duńskich Słów, czyli interaktywny kurs pomagający rozwijać słownictwo i ćwiczyć duńską wymowę.





