Wyobraź sobie grudniowe popołudnie w Kopenhadze. Na ulicach migoczą świąteczne lampki, witryny sklepów zdobią papierowe gwiazdy, a z pobliskiej kawiarni unosi się zapach cynamonu, goździków i rozgrzanego wina. Wchodzisz do środka, a na stolikach widzisz niewielkie kubki z gorącym napojem i talerzyki pełne okrągłych, puszystych wypieków.
To jeden z najbardziej charakterystycznych smaków duńskiego Bożego Narodzenia: gløgg i æbleskiver.
Choć grzane wino znamy również w Polsce, Duńczycy mają na nie swój sposób. Dodają do niego rodzynki i migdały, podają z tradycyjnymi słodkościami i traktują jako nieodłączny element grudniowych spotkań.
Czym jest duński gløgg?
Gløgg to aromatyczny, rozgrzewający napój, który Duńczycy piją przede wszystkim w okresie adwentu i Bożego Narodzenia.
Najczęściej przygotowuje się go na bazie czerwonego wina z dodatkiem korzennych przypraw. W tradycyjnych wersjach pojawiają się między innymi:
- cynamon,
- goździki,
- kardamon,
- skórka pomarańczowa,
- rodzynki,
- migdały.
Niektóre przepisy przewidują również dodatek mocniejszego alkoholu, na przykład rumu. Istnieją jednak także wersje bezalkoholowe, przygotowywane na bazie soku owocowego.
To, co szczególnie wyróżnia duński gløgg, to rodzynki i migdały dodawane bezpośrednio do kubka. Kiedy wypijesz już aromatyczny napój, na dnie często zostaje jeszcze mała, słodka niespodzianka.
Gløgg jest więc czymś więcej niż zwykłym grzanym winem. To napój, który można nie tylko wypić, ale też częściowo… zjeść!
Skąd wzięła się tradycja picia gløgg?
Historia gløgg jest związana z długą europejską tradycją podawania podgrzewanego, przyprawionego wina.
Już wiele wieków temu w Europie dodawano do wina zioła, przyprawy i słodkie składniki. Z czasem podobne napoje zyskały popularność również w Skandynawii.
Sama nazwa gløgg jest związana ze szwedzkim słowem glögg, wywodzącym się od określenia podgrzewanego wina.
Z biegiem czasu napój coraz mocniej kojarzono z zimą, a później przede wszystkim ze świętami Bożego Narodzenia.
Dziś gløgg jest obecny w wielu krajach skandynawskich, ale każdy z nich ma swoje zwyczaje związane z jego przygotowywaniem i podawaniem.
W Danii trudno wyobrazić sobie grudniowe spotkania bez kubka gorącego gløgg, szczególnie jeśli na stole pojawiają się również æbleskiver.
Gløgg i æbleskiver – duet, bez którego trudno wyobrazić sobie duńskie święta
Jeśli spędzisz grudzień w Danii, bardzo szybko zauważysz, że gløgg i æbleskiver pojawiają się razem niemal wszędzie.
Czym właściwie są æbleskiver?
To niewielkie, okrągłe wypieki z ciasta przypominającego naleśnikowe. Przygotowuje się je w specjalnej patelni z półokrągłymi wgłębieniami, dzięki którym zyskują charakterystyczny kulisty kształt.
Najczęściej podaje się je na ciepło, oprószone cukrem pudrem, z dodatkiem dżemu.
Co ciekawe, nazwa æbleskiver dosłownie oznacza „plasterki jabłek”. Dawniej jabłka rzeczywiście były ważnym składnikiem takich wypieków, ale współczesne æbleskiver zazwyczaj nie zawierają owoców.
Są delikatne, puszyste i lekko słodkie, dlatego świetnie pasują do korzennego smaku gløgg.
To połączenie jest tak charakterystyczne, że duńskie świąteczne spotkanie z gløgg bez æbleskiver mogłoby wydawać się niekompletne!
Gløgg w duńskim domu – świąteczna tradycja spotkań
W Danii Boże Narodzenie to nie tylko Wigilia i prezenty. Dużą rolę odgrywa również cały okres poprzedzający święta.
Już w listopadzie w sklepach pojawiają się bożonarodzeniowe dekoracje, a grudzień wypełniają spotkania z rodziną, przyjaciółmi i współpracownikami.
Jednym z takich zwyczajów jest gløgg-hygge, czyli przyjemne, niezobowiązujące spotkanie przy kubku gløgg.
Nie potrzeba do tego wielkich przygotowań. Wystarczy zaprosić kilka osób, podgrzać aromatyczny napój, przygotować æbleskiver i spędzić razem trochę czasu.
W tle mogą grać świąteczne piosenki, na stole palić się świece, a rozmowy przeciągać się do późnego wieczora.
To doskonały przykład duńskiego podejścia do świąt: liczy się nie tylko samo świętowanie, ale również atmosfera i wspólnie spędzony czas.
Właśnie dlatego gløgg tak dobrze wpisuje się w duńską kulturę hygge.
Gdzie w Danii można spróbować gløgg?
W okresie świątecznym gløgg znajdziesz w wielu miejscach – od niewielkich kawiarni po popularne jarmarki bożonarodzeniowe.
Szczególnie przyjemnie smakuje podczas spaceru wśród świątecznych straganów, kiedy na dworze robi się chłodno, a w powietrzu unosi się zapach przypraw i słodkich wypieków.
W Kopenhadze można go spróbować między innymi podczas świątecznego sezonu w ogrodach Tivoli, ale gløgg nie jest tradycją zarezerwowaną dla stolicy.
Podobną atmosferę znajdziesz w Aarhus, Odense i wielu mniejszych duńskich miejscowościach.
Gløgg pojawia się również podczas spotkań organizowanych w pracy, na uczelniach czy w gronie znajomych.
Nie jest więc wyłącznie atrakcją dla turystów. To część codziennego, grudniowego życia w Danii.
Czy każdy duński gløgg smakuje tak samo?
Zdecydowanie nie!
Choć podstawą tradycyjnego gløgg jest zazwyczaj czerwone wino, przyprawy, rodzynki i migdały, istnieje wiele wariantów tego napoju.
Niektórzy lubią intensywnie korzenny smak, inni wolą łagodniejsze, bardziej owocowe wersje. W duńskich kawiarniach i na jarmarkach można spotkać również biały gløgg, przygotowywany na bazie białego wina.
Popularne są też wersje bezalkoholowe, dzięki którym w tradycji mogą uczestniczyć również dzieci i osoby niepijące alkoholu.
Wiele rodzin ma własne przepisy i ulubione proporcje przypraw.
Jedni dodają więcej kardamonu, inni stawiają na pomarańczę i cynamon. Są też osoby, które uważają, że prawdziwy gløgg powinien zawierać naprawdę dużo rodzynek i migdałów.
I właśnie w tym tkwi część jego uroku – każdy może przygotować go trochę inaczej.
Dlaczego Duńczycy tak lubią gløgg?
Gløgg nie jest w Danii jedynie sezonowym napojem. Kojarzy się z czymś znacznie ważniejszym: czasem spędzanym razem.
Grudzień to okres krótkich dni, chłodu i wczesnych wieczorów. Gorący, aromatyczny napój doskonale pasuje do atmosfery, którą Duńczycy lubią tworzyć w swoich domach.
Świece, miękkie światło, świąteczne dekoracje, talerz æbleskiver i rozmowy z bliskimi – to właśnie w takim otoczeniu gløgg smakuje najlepiej.
Nie trzeba organizować wystawnego przyjęcia ani przygotowywać wielodaniowej kolacji.
Czasami wystarczy po prostu zaprosić kogoś na kubek gløgg.
Jeśli więc wybierasz się do Danii w okresie przedświątecznym, koniecznie spróbuj tego klasycznego połączenia. To jeden z najprzyjemniejszych sposobów, żeby poczuć atmosferę duńskiego Bożego Narodzenia.
Poznawaj duński język i kulturę z Pluggis®
Jeśli fascynują Cię duńskie tradycje, zwyczaje i codzienne życie w Danii, zapraszam Cię na nasze kursy duńskiego z lektorem w Pluggis®.
Na zajęciach poznajesz język, którym Duńczycy naprawdę posługują się na co dzień. Pracujemy z autentycznymi podcastami, vlogami i programami, ćwiczymy naturalne rozmowy i od razu wykorzystujemy nowe słownictwo w praktyce.
A nasi lektorzy przy okazji przemycają mnóstwo ciekawostek kulturowych – od duńskich tradycji świątecznych po małe smaczki z codziennego życia w Danii.
Dzięki temu uczysz się nie tylko mówić po duńsku, ale też coraz lepiej rozumieć samych Duńczyków!




