Jeśli uczysz się szwedzkiego, prędzej czy później usłyszysz słowa jävla albo jävlar. Co ciekawe, choć wyglądają niemal identycznie, oznaczają coś zupełnie innego i używa się ich w innych sytuacjach. W tym artykule pokażę Ci różnicę oraz podam przykłady, dzięki którym łatwo je zapamiętasz.
Posłuchaj podcastu
Czy Szwedzi naprawdę dużo przeklinają?
To pytanie często pojawia się na moich lekcjach.
Z mojego doświadczenia wynika, że tak – Szwedzi przeklinają dość często, ale zazwyczaj robią to znacznie łagodniej niż Polacy. W codziennych rozmowach usłyszysz raczej słowa takie jak jävlar, jävla, fan czy helvete, które dla wielu Szwedów są po prostu potocznymi wtrąceniami wyrażającymi emocje.
Nie zachęcam oczywiście do przeklinania, ale uważam, że warto rozumieć takie słowa. To element żywego języka, którego nie znajdziemy w większości podręczników. Znając je, łatwiej zrozumiesz filmy, seriale czy rozmowy prowadzone przez rodowitych Szwedów.
Jävlar – wykrzyknik
Jävlar możemy przetłumaczyć jako:
- kurde!
- cholera!
Służy do wyrażania zaskoczenia, frustracji albo zachwytu.
Najważniejsze jest to, że jävlar występuje samodzielnie. Nie opisuje rzeczownika ani przymiotnika.
Przykłady
Åh jävlar! – O kurde!
Jävlar, vad snygg du är! – Kurde, ale świetnie wyglądasz!
Jävlar, vad det blåser! – Ale wieje!
Jävlar, vad duktig du var! – Ale ci dobrze poszło!
Łagodniejsze wersje: jäklar i jädrar
Jeżeli chcesz zabrzmieć mniej dosadnie, możesz użyć:
- jäklar
- jädrar
Można je porównać do polskiego „kurczę”.
Przykłady
Jädrar, vad glad jag blev!
Kurczę, ale się ucieszyłam!
Jäklar, vad fint!
Kurczę, ale pięknie!
Jävla – przymiotnik lub przysłówek
Tutaj zaczyna się największa różnica.
Jävla nie stoi samodzielnie.
Występuje przed rzeczownikiem lub wzmacnia przymiotnik i można je przetłumaczyć jako:
- cholerny
- pieprzony
- cholernie
Przykłady
Jävla idiot!
Cholerny idiota!
Vilket jävla väder!
Co za cholerna pogoda!
Jag är så jävla trött.
Jestem tak cholernie zmęczona.
Tack så jävla mycket.
Cholernie dziękuję!
Łagodniejsze odpowiedniki jävla
Tak samo jak wcześniej, istnieją łagodniejsze wersje:
- jäkla
- jädra
Przykłady
Jag är så jäkla ledsen.
Jest mi tak cholernie przykro.
Tack så jäkla mycket!
Wielkie dzięki!
Jag är så jäkla sugen på choklad.
Mam straszną ochotę na czekoladę.
Jak łatwo zapamiętać różnicę?
Możesz zapamiętać jedną prostą zasadę.
👉 Końcówka -r = wykrzyknik.
Jävlar!
Wyrażasz emocje i na tym koniec.
👉 Bez -r = opisuje coś.
Jävla väder.
Jävla idiot.
Så jävla trött.
Ta jedna reguła pozwoli Ci poprawnie używać tych słów w większości sytuacji.
A co z helvete i fan?
Jeśli zaczniesz oglądać szwedzkie seriale lub słuchać rozmów, bardzo szybko usłyszysz również fan oraz helvete.
Helvete dosłownie oznacza piekło i należy do mocniejszych szwedzkich przekleństw.
Fan również jest bardzo popularnym przekleństwem i usłyszysz je niezwykle często w codziennym języku. Mimo to dla wielu Szwedów brzmi mniej wulgarnie niż większość polskich odpowiedników.
To jednak temat na osobny wpis, bo każde z tych słów ma kilka zastosowań.
Czy warto uczyć się szwedzkich przekleństw?
Zdecydowanie tak – nie po to, żeby ich używać, ale żeby rozumieć codzienny język. Szwedzkie przekleństwa bardzo często pojawiają się w rozmowach, filmach, serialach czy podcastach. Znając ich znaczenie i wiedząc, kiedy są używane, łatwiej zrozumiesz rodzimych użytkowników języka i unikniesz nieporozumień.
Warto też pamiętać, że Szwedzi mają znacznie luźniejszy stosunek do przekleństw niż Polacy. Niektóre słowa, które po polsku uznalibyśmy za nieodpowiednie w wielu sytuacjach, w Szwecji są używane dużo swobodniej. Dobrym przykładem jest słowo skit, które dosłownie oznacza „gówno”, ale bardzo często pojawia się w codziennych wyrażeniach i nie zawsze ma wulgarny wydźwięk.
Możesz usłyszeć między innymi:
- Skitbra! – Ale super! / Naprawdę świetnie!
- Skitkul! – Ale fajnie!
- Skitdyrt. – Cholernie drogo.
- Skit också! – Kurczę! / Cholera!
Z polskiej perspektywy może to brzmieć zaskakująco, jednak dla wielu Szwedów są to całkowicie naturalne wyrażenia używane na co dzień. Dlatego warto je znać – nawet jeśli sam lub sama nie planujesz ich używać.
Chcesz lepiej rozumieć potoczny szwedzki?
Przekleństwa to tylko niewielka część codziennego języka. Jeśli zależy Ci na tym, żeby rozumieć, jak naprawdę mówią Szwedzi, warto poznawać również potoczne zwroty, slang i naturalne reakcje, których nie znajdziesz w większości podręczników.
Takie tematy omawiam szczegółowo w kursie Szwedzki Na Luzie, gdzie uczysz się żywego, codziennego języka używanego w Szwecji.
Jeśli natomiast dopiero zaczynasz naukę lub chcesz uporządkować podstawy, zajrzyj do Szwedzkiego Niezbędnika. Znajdziesz tam solidną bazę słownictwa, nagrania audio, praktyczne przykłady i wyjaśnienia, które pomogą Ci swobodniej komunikować się po szwedzku.





