Jeśli zajrzysz do działu mięsnego w szwedzkim supermarkecie, z dużym prawdopodobieństwem natkniesz się na falukorv. To gruba, charakterystyczna kiełbasa, która dla wielu Szwedów jest po prostu smakiem codziennych, domowych obiadów.
Nie jest szczególnie elegancka ani wyszukana – i właśnie na tym polega jej fenomen. Falukorv jest łatwo dostępna, prosta w przygotowaniu i można wykorzystać ją na wiele sposobów.
Dwa najbardziej charakterystyczne dania to korv stroganoff oraz falukorv i ugn, czyli falukorv zapiekana w piekarniku. Popularne jest również smażenie jej w plastrach i podawanie z makaronem lub ziemniakami.
Ale skąd właściwie wzięła się falukorv? I dlaczego jej historia prowadzi nas aż do słynnej kopalni miedzi w Falun?
Co to jest falukorv?
Falukorv to tradycyjna szwedzka kiełbasa przygotowywana z mięsa wieprzowego i wołowego. Ma delikatny smak i charakterystyczną, dość jednolitą konsystencję. Najczęściej sprzedawana jest w dużych, grubych kawałkach.
Nie należy jednak wyobrażać jej sobie jako odpowiednika typowej polskiej kiełbasy. Falukorv jest przede wszystkim składnikiem ciepłych, codziennych dań obiadowych.
Można pokroić ją w plastry i usmażyć, pokroić w paski i przygotować korv stroganoff albo zapiec w piekarniku.
Falukorv jest tak mocno zakorzeniona w szwedzkiej tradycji kulinarnej, że została objęta unijnym oznaczeniem Gwarantowana Tradycyjna Specjalność.

Skąd pochodzi falukorv?
Nazwa falukorv prowadzi nas do miasta Falun w regionie Dalarna i znajdującej się tam słynnej kopalni miedzi.
Historia kiełbasy związana jest z wydobyciem miedzi już w XVI wieku. W kopalni potrzebne były ogromne ilości wytrzymałych lin, do których produkcji wykorzystywano skóry wołowe. Pozostawało więc mięso, które trzeba było w jakiś sposób zagospodarować.
Z historią falukorv wiąże się opowieść o niemieckich pracownikach związanych z kopalnią, którzy mieli wykorzystywać wołowinę do przygotowywania wędzonej kiełbasy. Z czasem produkt trafiał również do innych części Szwecji, a kiełbasę pochodzącą z Falun zaczęto określać jako falukorv.
Dzisiejsza falukorv różni się oczywiście od kiełbas przygotowywanych kilkaset lat temu, ale związek z Falun pozostał w jej nazwie do dziś.
Falukorv i szwedzkie husmanskost
Falukorv świetnie pokazuje, czym jest szwedzkie husmanskost.
Tym określeniem opisuje się tradycyjne, proste i sycące jedzenie domowe. Nie chodzi o potrawy przygotowywane wyłącznie na specjalne okazje. Wręcz przeciwnie – to jedzenie związane ze zwykłą codziennością.
I właśnie taka jest falukorv.
Kojarzy się z prostym obiadem w środku tygodnia, rodzinnym jedzeniem i daniami, które można przygotować bez spędzania kilku godzin w kuchni.
Szwedzi przygotowują ją na wiele sposobów, ale są dwa dania, które szczególnie warto znać.
Korv stroganoff – szwedzki klasyk z falukorv
Pierwszym jest korv stroganoff.
Nazwa może kojarzyć Ci się z wołowym Stroganowem i rzeczywiście nie jest to przypadek. W popularnej szwedzkiej wersji zamiast wołowiny wykorzystuje się jednak właśnie kiełbasę – najczęściej falukorv.
Kiełbasę kroi się w paski i przygotowuje w kremowym, pomidorowym sosie. W prostych wersjach pojawiają się między innymi cebula, koncentrat pomidorowy i śmietanka. W zależności od przepisu można spotkać również musztardę, crème fraîche, paprykę czy inne dodatki.
Korv stroganoff najczęściej podaje się z ryżem.
To jedno z tych szwedzkich dań, które niekoniecznie pojawia się na pierwszych stronach przewodników turystycznych. Znacznie częściej można spotkać je w zwyczajnej szwedzkiej kuchni.
I właśnie dlatego warto je znać, jeśli interesuje Cię Szwecja od strony codziennego życia.

Falukorv i ugn – falukorv pieczona w piekarniku
Drugi klasyczny sposób przygotowania tej kiełbasy to:
falukorv i ugn – falukorv z piekarnika.
To danie wygląda dość charakterystycznie. Kiełbasy zazwyczaj nie kroi się od razu na osobne plastry. Zamiast tego robi się w niej głębokie nacięcia, pozostawiając całość połączoną.
Pomiędzy nacięcia można wkładać różne dodatki, a następnie cała falukorv trafia do piekarnika.
W zależności od domowego przepisu mogą pojawić się musztarda, ketchup, pomidory, cebula czy ser. Wersji jest mnóstwo, bo falukorv i ugn to właśnie jeden z tych domowych klasyków, które każdy może przygotowywać trochę inaczej.
Do zapiekanej falukorv często podaje się:
potatismos – purée ziemniaczane.
Prosto, sycąco i bardzo po szwedzku.

A gdzie Bostongurka?
Przy falukorv możesz spotkać jeszcze jeden bardzo szwedzki dodatek – Bostongurka.
Mimo nazwy nie jest to specjalność pochodząca z Bostonu. Bostongurka to szwedzka relish z drobno posiekanych marynowanych ogórków z dodatkiem między innymi cebuli, papryki i przypraw.
Możesz spotkać ją jako dodatek do kiełbasek, hamburgerów i innych prostych dań. Pojawia się również w niektórych wersjach falukorv – także tej przygotowywanej w piekarniku.
Co ciekawe, Bostongurka jest szwedzką nazwą handlową, a sam produkt związany jest z marką Felix. Nie jest więc amerykańskim przepisem przywiezionym z Bostonu, jak mogłaby sugerować nazwa.
Jeśli robisz zakupy w szwedzkim supermarkecie, warto zwrócić uwagę na charakterystyczne słoiczki Bostongurka. To jeden z tych produktów, które dobrze pokazują codzienną stronę szwedzkiej kultury jedzenia.
Falukorv med stuvade makaroner – jeszcze jeden klasyk
Falukorv nie trzeba oczywiście zapiekać ani przygotowywać w sosie.
Jednym z najprostszych sposobów jest pokrojenie kiełbasy w grube plastry i usmażenie jej na patelni.
Bardzo klasyczne połączenie to:
falukorv med stuvade makaroner
czyli smażona falukorv podawana z makaronem przygotowanym w kremowym, mlecznym sosie.
To proste, sycące jedzenie, które dobrze wpisuje się w charakter falukorv – ma być smacznie, domowo i bez niepotrzebnego komplikowania.
Czy falukorv jest szwedzką kiełbasą narodową?
Falukorv nie ma oczywiście oficjalnego tytułu „narodowej kiełbasy Szwecji”, ale zdecydowanie należy do najbardziej charakterystycznych produktów szwedzkiej kuchni codziennej.
Jej popularność nie wynika przy tym z ekskluzywności.
Wręcz przeciwnie.
Falukorv jest łatwo dostępna, stosunkowo niedroga, prosta w przygotowaniu i można zrobić z niej wiele szybkich obiadów.
To produkt związany przede wszystkim z codzienną Szwecją, a nie kuchnią restauracyjną.
Falukorv – kawałek zwyczajnej Szwecji
Falukorv może nie wyglądać tak efektownie jak semla, kanelbullar czy smörgåstårta, ale właśnie dlatego jest ciekawa.
Pokazuje nie świąteczną czy turystyczną Szwecję, lecz tę zupełnie zwyczajną: szybki obiad po pracy, jedzenie przygotowywane dla całej rodziny i przepisy znane od dzieciństwa.
Korv stroganoff z ryżem, falukorv zapiekana w piekarniku z serem i musztardą czy smażone plastry podawane ze stuvade makaroner – właśnie takie dania pozwalają zajrzeć do codziennej szwedzkiej kuchni.
Bo poznawanie Szwecji to nie tylko fika i cynamonowe bułeczki. Czasem to również gruby kawałek falukorv czekający w lodówce na szybki obiad.
Poznawaj Szwecję razem z Pluggis®
Na naszych kursach szwedzkiego stawiamy na codzienny język i poznawanie Szwecji od środka – nie tylko przez gramatykę i słówka, ale również kulturę, zwyczaje i autentyczne materiały.
Szwedzka codzienność to przecież nie tylko fika i kanelbullar. To również zakupy w zwykłym supermarkecie, rodzinny obiad, korv stroganoff, falukorv wyciągnięta z piekarnika czy słoik Bostongurka stojący w lodówce.
Jeśli chcesz rozgadać się po szwedzku i uczyć się języka, którym Szwedzi naprawdę posługują się na co dzień, sprawdź nasze kursy z lektorem.
Przeczytaj również
- Lördagsgodis – dlaczego Szwedzi jedzą słodycze w soboty?
- Fredagsmys – dlaczego Szwedzi tak lubią piątkowe wieczory?
- Smörgåstårta – szwedzki tort kanapkowy, którego musisz spróbować w Szwecji
- Tacofredag – dlaczego Szwedzi jedzą tacos w piątki?
- Kräftskiva – dlaczego Szwedzi urządzają przyjęcia z rakami?
- Midsommar w Szwecji – dlaczego Szwedzi tańczą wokół słupa i jedzą truskawki?





